Przejdź do treści
Z nami dokonasz lepszego wyboru !

Wózek Tako Jumper 3 w 1 vs Baby jogger City mini

Dziś pragnę przedstawić wózki które do tej pory mieliśmy okazję przetestować. Wózek Tako jumper 3 w 1 mieliśmy od momentu urodzenia dziecka do niedawna, w skład wchodziła gondola, spacerówka i fotelik. Na początku wydawało mi się, że będzie to wózek idealny dopiero po czasie wychodziły minusy danego wózka. Najlepiej będzie jeśli przedstawię po kolei minusy i plusy a następnie przejdę do wózka który zakupiliśmy niedawno. Otóż do minusów wózka Tako Jumper zaliczam:

- pompowane koła, pewnego dnia to niby idealne pompowane koło przebiłam niechcący najeżdżając na spacerze na pinezke, akurat pech chciał, że to ja trafiłam :P problem był ze sklejeniem danej opony, następnie problem z dostaniem w sklepie w którym kupiliśmy wózek idealnego rozmiaru dętki, niby mała różnica okazała się wielką, gdyż koło okazało się większe i trzeba byłoby wymienić wszystkie co wiąże się z kosztami. W końcu idealny rozmiar zakupiliśmy na allegro, uff...no ale przez jakiś czas spacery były wycięte z naszego życia:/

- Ciężar wózka - przy zakupie wózka nie da się wyobrazić ciężaru wózka wraz z rosnącym dzieckiem, im większe dziecko tym więcej kilogramów łącznie z całym wózkiem a co za tym idzie z czasem zaczyna się gorzej prowadzić wózek

- wyciąganie gondoli - przynajmniej mi jako kobiecie sprawiało to problemy ze względu na ciężar, nie da się wyciągnąć gondoli gdy np. w środku śpi dziecko, pewne jest to i tak miałam za każdym razem, że gdy dziecko spało i próbowałam delikatnie wyciągnąć gondole ze stelażu - nasz synek się budził. Można co prawda zostawić dziecko śpiące w gondoli i nie składać wózka, ale jeśli ma się małe mieszkanie to zajmuje sporo miejsca.

- stelaż - mieszkamy na parterze, na korytarzu nie ma miejsca aby trzymać wózek więc byliśmy zmuszeni wciągać wózek do mieszkania. Nie posiadamy także balkonu, więc proszę sobie wyobrazić ,wózek tako w mieszkaniu ? za każdym razem trzeba było składać , stelaż wraz z kołami zajmował sporo miejsca. Przed zakupem wózka mogliśmy się zastanowić co kupujemy, ale wcześniej mieszkaliśmy w innym mieszkaniu i jakoś do głowy nam nie wpadło aby pomyśleć o tym ile miejsca wózek zajmuje.

Tak samo jeśli chodzi o zajmowanie miejsca przez wózek w aucie, to samo nie byliśmy w stanie sobie wyobrazić tego ile rzeczy będziemy wozić wyjeżdżając gdzieś z dzieckiem. No ale cóż, ludzie uczą się na błędach prawda?

- kosza na zakupy - gdy nadszedł już czas na zmianę gondoli na spacerówkę okazało się,że włożenie i tym samym wyciągnięcie zakupów z kosza nie jest takie łatwe, gdyż spacerówka jest usadowiona niżej niż gondola co sprawiało utrudnienia.

To chyba tyle jeśli chodzi o minusy, mogę tylko podpowiedzieć aby w sklepie przed zakupem wózka sprawdzać naprawdę każdy szczegół.

 

PLUSY wózka Tako Jumper:

- w miarę duża gondola

- spacerówka- rozkłada się do pozycji leżącej, ma w daszku wiele okienek, najbardziej podobała mi się siateczka którą się odkrywa latem aby dziecko miało przewiew :)

- fotelik- może być, jedynie wielki minus za to, że nie miał robionych testów, jeśli ktoś coś by na ten temat znalazł to proszę mi przesłać z chęcią je zobaczę:)

- ruchoma rączka, którą można ustawić na różnych poziomach, co jest rewelacyjne, bo ja jestem niska, więc ustawiałam sobie rączkę niżej, mój mąż natomiast jest dużo wyższy ode mnie i aby dobrze mu się prowadziło wózek ustawiał sobie rączkę wyżej

- wózek dobrze się prowadzi do czasu kiedy dziecko jest jeszcze w miarę lekkie, gdy osiąga 9-10kg to wózek wraz z dzieckiem jest już zbyt ciężki.

 

 To chyba będzie na tyle. Zważywszy na plusy i minusy a bardziej na minusy stwierdziliśmy, że musimy kupić nowy wózek. Nasz synek który ma 8 miesięcy zaczął jeździć w spacerówce, a zatem szukaliśmy spacerówki. Kryteria którymi się kierowaliśmy przy zakupie wózka były następujące :

1. Wielkość wózka, po złożeniu i rozłożeniu

2. Koła, na pewno nie szukaliśmy kół pompowanych, i miały być nie za duże i nie za małe

3. Siedzenie musi się rozkładać do pozycji leżącej

4. Musi zajmować mało miejsca ( w miarę), ale nie może to być typowa parasolka, gdyż chcieliśmy wózek na wiele dłużej niż poprzedni :P

5. Musi się dobrze prowadzić

6. Musi mieć dobre dojście do zakupów w koszu jeśli w wózku jest dziecko

7. Ważne jeszcze jest aby w środku dziecko nie miało dziur między daszkiem a siedzeniem, tylko,żeby było zabudowane

8. Daszek musi być duży aby dziecku nie świeciło słońce

9. Pasy bezpieczeństwa - o tym chyba nie muszę wspominać.

10.Spacerówka musi być stabilna, porządnie wykończona i posłużyć na lata :)

 

Z początku wydawało mi się, że takiego wózka nie znajdziemy, bo albo były spacerówki typu parasolka, albo podobne do poprzedniego czyli duże koła, dodatkowo ściągane siedzisko aby złożyć wózek co także zajmuje miejsce np. w samochodzie czy też w mieszkaniu, no i oczywiście cena !!!!!!

Pierwszy wózek jaki mieliśmy na oku to był CYBEX CALLISTO- niestety nie mogłam nigdzie tego wózka zobaczyć na żywo a same zdjęcia mi nie wystarczały, czytałam różne opinie o tym wózku no ale...nie chcieliśmy kupować w ciemno. Zdecydowaliśmy ,że jednak musimy kupić coś na miejscu w sklepie.I trafiliśmy na spacerówkę BABY JOGGER CITY MINI i wiecie co? NIE ODDAM GO NIKOMU !!!!!! :) Wózek okazał się idealny, dokładnie to czego szukaliśmy ,a zatem:

- posiada średnie koła- w sensie nie za duże , nie za małe, i nie są pompowane, raczej piankowe :) prowadząc wózek nie słychać żadnego zgrzytania kół po chodniku, jest cichutki, nic nie stuka nic nie puka. I można powiedzieć,że ma 4 koła a nie 3, gdyż z przodu są dwa koła połączone. Nie ma problemu z prowadzeniem.

- Wózek fantastycznie się składa, wystarczy pociągnąć za "rączkę", jeden ruch i wózek jest złożony, dodatkowo wkładając wózek do bagażnika i chcąc mieć jeszcze więcej miejsca, jednym ruchem wyciąga się koła, raz dwa i wózek złożony. Ostatnio wyjeżdżając przy ilości naszych bagaży i do tego jeszcze pakując wózek zastanawiałam się czy wszystko wzieliśmy, gdyż w bagażniku było jeszcze sporo miejsca :)

- Jest lekki, złożony podnoszę do góry więc już nawet to świadczy o tym,że ciężki nie jest hehe , z dzieckiem wózek prowadzi się płynnie, przypominam,że dziecko waży 10kg:)

- Ma super-fantastyczną budę, która ma 2 okienka, daleko do przodu się rozkłada, chroni przed słońce i wiatrem :)

- Rozkładając siedzisko do pozycji leżącej nad głową dziecka jest siateczka, która latem jest rewelacyjna gdyż dziecko ma przewiew, aby siateczkę zasłonić rozwija się osłonę która jest na rzepy.

- Kosz po bokach ma gumki, zatem jak dziecko jest w wózku wystarczy naciągnąć kosz i nie ma problemu z wyciągnięciem zakupów

- stelaż ma dożywotnią gwarancję bynajmniej w sklepie gdzie zakupiliśmy wózek :P

- z tyłu siedzenia jest dodatkowo siateczka jako schowek

- różnica międzi BABY JOGGER CITY MINI A CITY MICRO- jest taka,że City Mini ma większe troszkę koła oraz między budą a siedzeniem nie ma żadnych dziur tylko siedzenie jest połączone z budą, jest bardziej zabudowany

- a i podobno można zakupić adaptery do tej spacerówki aby dodatkowo do tego wózka przyczepić dodatkowy fotelik. Wiele kombinacji....ale narazie się tym nie interesuję bo nie mam potrzeby :P

 

MINUSY: do minusów zaliczam tylko to,że każdą dodatkową rzecz do tej spacerówki zakupuje sie osobno czyli - pałąk, folia przeciwdeszczowa, na allegro widziałam usztywniacz na plecki do siedzenia, torba.

Baby jogger City Mini jest warty swojej ceny i warto wybrać taki wózek, teraz podróże, spacery oraz trzymanie tego wózka w domu to sama przyjemność. Zatem polecam!!

 

W internecie można znaleźć bardzo dużo opinii o Baby Jogger City mini, moja jest sprawdzona przeze mnie. POLECAM sklep internetowy Bobo wózki , oto adres: http://www.bobowozki.com.pl/   oraz filmik przedstawiający Baby Jogger CITY MINI , adres: http://www.youtube.com/watch?v=9Er-HYqMn-M

 

A oto nasze fotki :

Pierwsze pięć zdjęć to wózek CITY MINI , a szóste zdjęcie to TAKO JUMPERX

CITY MINICITY MINICITY MINICITY MINICITY MINITAKO

Komentarzy: 6

Wanienka

Przedmiotem któremu chcę poświęcić dziś uwagę jest wanienka. Każdy z Was zapewne boi się pierwszej kąpieli noworodka lub większość z Was pamięta to wielkie wydarzenie.Aby jednak kąpiel była dla rodziców i dla dziecka sposobem na relaks i miłe spędzenie czasu, a nie stresującym momentem który trzeba będzie powtarzać dzień w dzień ważne jest dobranie wanienki. Na rynku są zróżnicowane wanienki tak samo jak ich cena.Ktoś może powiedzieć "wanienka to wanienka.." jednak pozwolę sobie napisać,że każdy stawia na jakość i wygodę i tym samym stawiam to jako cel oraz kryteria wg których dobieraliśmy wanienkę. Na dodatek miała zajmować mało miejsca ze względu na mały metraż naszego mieszkania. Dlatego też mimo,że bardzo Nam się podobały wanienki razem z przewijakiem i komodą to nie zdecydowaliśmy się na nią, dodatkowym minusem było to,co z nią zrobimy gdy dziecko wyrośnie no i cena, jakby nie było jest to spory koszt. Mogliśmy wybrać zwykła wanienkę no ale.... jakbym miała sama kąpać naszego synka to więcej bym się napociła niż umyła :P z drugiej strony mogę myć z mężem ale czy było by wygodnie trzymać dziecko? Może na początku gdy waży 3-4 kg to nie odczuwa się ciężaru, ale jakby nie było dziecko rośnie, a wraz z nim waga hehe więc byłoby coraz trudniej.

 

Przeglądając allegro wpadłam na wanienki Onda profilowane i pomyślałam " to jest to" , no ale.... właśnie to ale na kucaka nie było by wygodnie kąpać dziecko, zatem trzeba dokupić stelaż.... no ale... znowu nie powariowaliśmy by wydać ponad 200zł za wanienkę, choć nie powiem o mało się nie zdecydowaliśmy, ale szybko zeszliśmy na ziemie. Na szczęście i dzięki temu w drodze poszukiwań znaleźliśmy to czego szukaliśmy, wanienka profilowana PRIMA BABY, od sprzedawcy e-fifianna.pl . Zalety tej wanienki to :

  • po pierwsze cena bo kosztuje 37.90 do tego jest gratis skarpetki :),
  • po drugie jest profilowana - profil wanienki umożliwia dzieciom kąpiel w dwóch optymalnych dla wieku pozycjach: leżącej i siedzącej,
  • ma matową, antypoślizgową powierzchnie co jest korzystne i wygodne, gdyż dziecko leżąc w wanience, nie przechyla się i nie musimy się martwić, że trzeba mieć dodatkowe ręce do pomocy by trzymać dziecko. Kąpiel przebiega spokojnie, przyjemnie, bez krzyków, bez nerwów. Tatuś myje jedną stronę dziecka ja drugą, dodatkowo rozmawiamy z dzieckiem podczas kąpieli, nie ma pośpiechu a co najważniejsze dziecko jest szczęśliwe i uwierzcie mi w dzień powrotu ze szpitala odbyła się pierwsza kąpiel dziecka. Oboje byliśmy zestresowani, ale co nas zaskoczyło nasz synek leżał w wanience tzn można powiedzieć ,że siedział gdyż jest wyprofilowana i uśmiechał się do nas, 5-dniowe dziecko :) kąpiemy go dzień w dzień o stałych porach i ani razu nie płakał, jest to wspaniały rytuał. Raz zdarzyło się,że mąż nie był obecny przy kąpieli i byłam zdana na siebie, ale miałam dwie ręce, nie musiałam trzymać dziecka i wszystko odbyło się spokojnie :)
  • niby można dokupić leżaczek do zwykłej wanienki ale po co dodatkowe zakupy jak ma się 2 w 1 :P Wiem,że są gąbki do kąpieli ale słyszałam w jakimś programie ,że na tych gąbkach, jeśli się ich dokładnie nie wysuszy to zbierają się na nich grzyby :/,
  • dodatkowo jest korek do spuszczania wody,
  • matowe kaczuszki oznaczają poziom max wody,
  • wymiary 80 x 54 x 24cm,

 

Praktycznie jest taka sama jak wanienka Ondy ale o wiele razy tańsza , a po co przepłacać jak ma się to samo :) Nie posiada stelaża, ale akurat stało się tak,że mieliśmy wolną szafkę rozmiarów wanienki, kupiliśmy mate antypoślizgową na tą szafkę i teraz służy jako "stelaż" pod wanienkę :).

Zatem polecam jak najbardziej, sprawdzony i udany zakup :)

P.S. Właśnie niedawno widziałam reklamę wiaderka do kąpieli, które rzekomo "sprzyja kąpieli w pozycji embrionalnej, jak w brzuchu mamy, co zapewnia dziecku poczucie bezpieczeństwa ..." pierwsza myśl jaka przyszła mi na myśl to,że dziecko musiało by być kąpane głową w dół by było jak w brzuchu mamy hehe, wydaje mi się ,że to dobry chwyt marketingowy :P ja bym nie przepłacała, zwłaszcza gdy wiem,że nasze dziecko jest szczęśliwe , ale to zapewnia cała oprawa jaką stwarzamy podczas kąpieli :).


Oto kilka fotek naszej wanienki :)

Komentarzy: 2

Wyprawka do szpitala

Jestem świeżo upieczoną mamą. Miałam założyć blog w którym opisywałabym swoje nowo nabywane doświadczenia, w którym być może pojawiłyby się porady dla innych rodziców a także, w którym sama będę w jakimś stopniu poszukiwać w Waszych odpowiedziach wskazówek dotyczących wychowania małego szkraba bądź też rozwiązania problemów jakie być może pojawią się na naszej drodze (choć mam nadzieje ,że będzie ich jak najmniej) :).

 

Kiedy byłam w ciąży zdecydowaliśmy z mężem ,że nie będziemy kupować rzeczy dla naszego dziecka na gwałt w ostatniej chwili, tylko co miesiąc dokupimy po jednej rzeczy, na spokojnie i nie na wariackich papierach.
Myśląc o innych kobietach, które lada dzień zostaną mamusiami wspominam to zaczarowane uczucie obecnym stanem,zwłaszcza czas przygotowywania pokoiku dla naszego dziecka, zakup mebli, łóżeczka, wózka,wanienki itp rzeczy i związane z tym niezdecydowanie ze względu na przepych danych rzeczy na rynku. To czym się kierowaliśmy przy zakupie oraz czy warto wybrać daną rzecz pragnę opisywać w moim blogu aby rodzice kupujący akcesoria dla swojego dziecka nie żałowali swojej decyzji, a także nie wydawali pieniędzy na rzecz które kompletnie się nie przydadzą.

 

Moja pierwsza notatka będzie dotyczyła wyprawki dla mamy i dziecka do szpitala. Otóż ja będąc w ciąży sama szukałam informacji w internecie o tym co spakować do szpitala. Zazwyczaj wchodziłam na forum gdzie przyszłe jak i już doświadczone mamy brały udział w debacie na temat porodu oraz macierzyństwa i tam opisywały wyprawkę do szpitala , tak samo na szkole rodzenia położna omawiała potrzebne rzeczy do szpitala. No i niestety w moim przypadku wszystko co spakowałam nie było mi przydatne. Dlatego też opisze rzeczy które warto sobie spakować i na pewno Wam się przydadzą.


Wyprawka dla mamy:

  • najlepiej spakować osobno torbę dla siebie i drugą torbę dla dziecka,
  • na pewno podkłady 2-3 paczki (zależy od krwawienia, niektóre kobiety w szpitalu po drugim dniu używały zwykłe podpaski),
  • na pewno majtki z siatki, (najlepsze, nie są jednorazowe, można je prać, w opakowaniu są dwie sztuki),
  • na pewno wkładki laktacyjne - polecam firmy Bella,
  • koszula do karmienia polecam 2 sztuki,
  • biustonosz do karmienia także 2 sztuki,
  • laktator - może się przydać,mi akurat nie był potrzebny, miałam cesarke ale miałam możliwość karmienia dziecka piersią nawet w dniu porodu :),
  • szlafrok,
  • kapcie i klapki pod prysznic,
  • ręcznik duży i mały,
  • KONIECZNIE kupcie wcześniej Bepanthen jest rewelacyjny jesli chodzi o popękane brodawki, i smarujcie od czasu pierwszego karmienia, ja niestety nie miałam tego a potem żałowałam, ból gorszy niż po cięciu cesarkim zwłaszcza jak trzeba dziecko przystawiać :P,
  • żel pod prycznic warto wybrać serie Biały jeleń, polecił mi go mój lekarz ginekolog, jest delikatny, kremowy i o miłym zapachu,
  • szampon do włosów,
  • akcesoria typu papier toaletowy, szczoteczka do zębów, szczotka do włosów, krem do twarzy,
  • woda niegazowana i najlepiej pić 2-3 litrow dziennie,
  • najważniejsze dla mnie po cięciu cesarskim były o dziwo - sucharki hehe to także wpiszcie sobie na liste.


To najważniejsze rzeczy które potrzebujecie. A teraz wyprawka dla dziecka:

  • na pewno pampersy 1, dwójki uwierzcie mi są za duże, moje dziecko ma teraz 2 miesiące i używa jeszcze dwójki a waży już ponad 6kg :),
  • na pewno chusteczki pampers lub też innej firmy jak wolicie :),
  • 5 pieluszek tetrowych,
  • waciki do uszu do przemywania pępka, spirytus do przemywania pępka szpital zapewnia, zatem nie trzeba go pakować.

 

Poza tym nic innego nie pakowałam dla dziecka, żadnych ciuszków, gdyż w szpitalu w którym rodziłam (Oława - także jak najbardziej polecam!!!) położne miały kaftaniki i rożki dla dzieci. Tak naprawdę rożek który kupiłam dla dziecka w ogóle się nie przydał, do tej pory nie jest i nie był używany. Jedyne co mąż musiał dokupić dla dziecka to parafina ciekła, ze względu na przenoszenie ciąży dziecko miało suchą skórę i trzeba było smarować w szpitalu. Jeśli chodzi o wyprawkę dla dziecka to najlepiej będzie jak spytacie u siebie w szpitalu co należy wsiąść.
Ciuszki dla dziecka spakowałam w domu, w dwóch torebkach w zależności od pogody i aby tatuś nie miał problemu co przywieźć w dniu wypisu :).
Osobiście polecam spakować także smoczek, warto kupić firmy Avent , moje dziecko miało smoczek w buzi od drugiego dnia narodzin,gdyż po cesarce szybko nie da się wstać z łóżka, zatem gdy dziecko płakało podawałam mu smoczek i pomału wstawałam z łóżka do niego. Plus był taki,że dziecko przestało płakać a ja nie musiałam się zrywać z łóżka co było i tak niemożliwe przez ból jaki jednak się odczuwa , zresztą zobaczycie same bynajmniej nie zaszkodzi jak się spakuje :). Do tej pory gdy dziecko płacze daje mu smoczek, ale tylko wtedy, zresztą po chwili go wypluwa, ale nie płacze :).

 

To by było na tyle, już niedługo kolejna notka dotycząca rzeczy jaką zakupiliśmy oraz to jak przydaje się teraz, czy byl to dobry zakup czy jednak żałujemy? Z czasem będę zamieszczać fotki oraz postaram się polecać stronki z których korzystaliśmy a także sprzedawców u których nabyliśmy dane rzeczy.


Pozdrawiam

Komentarzy: 11