Przejdź do treści
Z nami dokonasz lepszego wyboru !

nc+ czyli kwadratowe …, czy mc do kwadratu

Dualizm korpuskularno-falowy. Dlaczego na kanałach tematycznych w "NC+" - np. National Geographic w trakcie programu są przerwy reklamowe (aż 4) ? Przecież to płatne kanały. Czy po połączeniu obu platform cyfrowych abonenci są dla kaprysu ? Wypisać się z tego towarzystwa. Można wypowiedzieć umowę z powodu nieuzgodnionego z abonentem przerywania programów reklamami ? Po to min. podpisałem umowę z Cyfrą+ (z prozaicznej przyczyny) braku przerw reklamowych w trakcie nadawanych filmów i programów. Dlaczego dualizm ? Mam korpuskuły, źle, skrupuły i uderzenia falowe do głowy z powyższego powodu.

Komentarzy: 0

Przyroda da sobie radę

Takie zdanie dzisiaj usłyszałem od kolegi na moje stwierdzenie: coraz mniej wróblowatych jest w miastach, a przynajmniej u nas na osiedlu.
Słusznie , myślę sobie, przyroda to potęga ale niestety nie zawsze da radę. Działalność człowieka, jego nowe technologie budowy domów, zamiłowanie do zwierząt, to wszystko powoduje , że małych ptaszków ubywa w przeciwieństwie do „rodu męskiego”. Tak, ludzie na osiedlach z przydomowymi ogródkami, trzymający koty mają duży wpływ na taki stan „pogłowia”. To dotyczy bydła, a mowa o wróblowatych. Wracając do  kotów, te milusińskie wypuszczane z domów,  jak się ociepli przystępują do dzieła. Zagryzają głównie bezbronne pisklęta w gniazdach, nawet dość oddalonych od ich miejsca zamieszkania. Taki stan rzeczy widzę corocznie w najbliższym otoczeniu. Dodam, że o tym problemie czytałem wcześniej w wypowiedziach przyrodnika. Co ma technologia budowy domów do takiej sytuacji ?  Szczelność pokrycia dachowego.  Ptaki nie mają możliwości  jak dawniej bywało, uwić gniazdko na strychu, a ogólnie mówiąc na poddaszu. Wiją więc gniazda na wysokich krzewach lub drzewach. Kot wypuszczony na ogrody, zagryza pisklęta nie z braku pożywienia ale ze swojej natury drapieżnika.  Może „Wiosna „  zbliża się bardzo powoli z powodu m.i.n. bezmyślności hodowców kotów ?  Nie będę zachęcał właścicieli kotów aby je trzymali w mieszkaniach, bo usłyszę znany argument – „Przyroda” da sobie radę”. Pewnie - tylko  czy za kilka lat ujrzę w moim miejscu zamieszkania  małego wróbla oprócz coraz liczniejszej gromady wypasionych kotów.

PS.
Wychodząc na spacer poza ogród przydomowy z psem, muszę jego mieć „na smyczy”.  Dlaczego ?  Równość, braterstwo - nie z kotami.

Komentarzy: 0

Środa przemija, a czwartek nam sprzyja

Co takiego trzeba napisać na blogu ?  Najlepiej nic lub może coś …. .
Dzisiaj rano leżąc w łóżku – EUREKA, stworzyłem aforyzm:
 
Dla żonatych mężczyzn

nie łap życia mocno za rogi,
bo być może nie będziesz mógł,
poruszyć głową.

„Za dużo poetyki to też nie dobrze”. Trzeba powrócić na ziemię i do dzieła, czyli przystąpienia do dalszego wpisu na blogu. Czy mam dzisiaj wenę twórczą ?
Nie, czytelnikom mojego bloga muszę dostarczyć conieco więcej treści.  Jak się pisze co nieco ? Właśnie tak.
Może dzisiejszy poranek czyli o11 godz. około południa  przyczyni się do wpisu bardziej - jakiego ? Zakończę dzisiejszy wpis oprócz tych kilku zdań, powyższym aforyzmem.  Jeszcze tylko dodam co nieco. Cholera, zima ciągle trwa i zaskakuje nas swoją nieustępliwością. Komu wiosna przeszkadza ?
Pewnie największa opozycja wie, lecz nam maluczkim nie powie. 
Przeklę sobie jeszcze raz – psia krew !  Nuda.
Do przyszłego wpisu.

Komentarzy: 0

Środa i banały

Ania uciekła od Mozilla,
Ania Dereszowska się zaokrągliła
Steczkowska ukrywa brzuch pod falbanką,
Newsy z astronomii: gwiazdy niszczą stopy na własne życzenie,
A teraz coś dla odważnych i wytrzymałych: Paulina Sykut bez makijażu,
Dla lubiących spokój i sielską atmosferę: Doktor Koziełło, to ma szczęście,
Dla lubiących horrory: Kora zatrzasnęła się w solarium,
Dla rządnych sensacji: Tadla i Kret oficjalnie razem
Dla psychoanalityków: największa obsesja Radwańskiej,
Wielki skandal : seks dał jej sławę,
Dla frakcji przeciwnej in vitro : znowu będzie mamą,
Dla sadystów : chcesz odchudzić swoją żonę,
Dla przyszłych profesorów : długopis na maturze już nie wystarczy,
To wszystko zawarte jest w internecie,
Na jakim portalu ?
Pewnie nie wiecie !
Więc już Wam adres podaję tej strony: www.....pl
To fakt nie wirtualnie sprawdzony,
Chcecie czytajcie lub tylko patrzcie
Jaką wyznaję ja dzisiaj frakcję ?
Gdy tak przeglądam te polskie strony,
Jestem co nieco trochę w.......y (wkurzony),
Takie to ważkie, mądre zdarzenia,
Stają się w kraju jak wydarzenia,
Czy jeszcze coś ważnego się wydarzyło ?
Tak, Zdzisiek o piątej rano, dostał od nieznanego osobnika w ryło.

Komentarzy: 0

Na szczęście mamy Demokrację

 Dzisiaj jest wprawdzie wtorek ale do środy już tuż, tuż.

Chciałbym czytającym mój blog, przybliżyć utwór „poetycki”

niejakiego Glińskiego ale Kazimierza żyjącego - niestety

w latach 1850 - 1920.

 

 Jedność i Zero

 

„Kto jest twórcą miliona?.... - Ja!.... Niech sześciokrotnie

Zbliżę się do jedności, co stoi samotnie.

I z wielkim ducha strapieniem.

Duma nad swym poniżeniem!”.

...Masz słuszność – rzecze Jedność z właściwą skromnością.

Ja jestem zawsze jednością.

I godzę się się z przeznaczeniem -

Ty zaś pyszałku dumny z wydętym obliczem,

Milionem jesteś przy mnie, lecz beze mnie – niczem!”.

 

 

 Podchodząc analitycznie do powyższego poematu nasunął mi się taki wniosek:

 

Jedność jest większa od zera.

Większość jest większa od mniejszości.

Demokracja polega na wyborze większości.

Kto się narzuca nachalnie, tej większej większości,

To doczeka się kiedyś, bardzo małej wdzięczności.

 

I to by było na tyle w tym dzisiejszym wpisie, cholerka inaczej.....

podpisie.... nie....... ratunku... pomóżcie … jak zakończyć

\dobrym charakterem? Czy dobrym pis...., a nie m..a takiej możliwości ?

 

 

Komentarzy: 0

Środa jest Wielka. W większości jest z pewnością powszednia.

Wpis w środę czyli w środku tygodnia. Co jest z programami rządowymi i innymi tzw. prorodzinnymi ? Pewnie nic. Co to oznacza, to nic ? Po prostu - nic nie oznacza, czy po prostu nic z tych rzeczy - pisząc popularnie. Tak można w kółko powtarzać jak w wierszyku ludowym lub krótkim wicu z Kaśką i Maryśką. Ostatnio czytałem (tak sobie, czasami czytam na luzie) o polityce prorodzinnej we Francji, w której obecnie jest największy przyrost naturalny w Europie. To co wyczytałem jest bardzo znamienne. Wiadomo Francja, najbardziej laicki kraj na naszym kontynencie dopuszcza w swoich prawach do wszystkiego co u nas jest zakazane lub prawie zakazane oraz niemożliwe, chociażby z przyczyn ekonomicznych (in vitro). Okazuje się, że we Francji jest dozwolona aborcja o której decyduje kobieta, a nie inni lub paragrafy. In vitro jest ogólnie dostępne i bezpłatne i.t.d. Nie wchodzę w szczegóły prawne, które oczywiście są, ale nie krępują prawa wyboru, swobody oraz możliwości skorzystania z najnowszych osiągnięć współczesnej medycyny. Gdy tak czytałem o tych wszystkich "cudach" służących społeczeństwu, a zwłaszcza kobiecie poczułem się jak kołek wbity drewnianym młotem w błoto. Nasza władza niby świecka, a jednak związana z Ciemnogrodem. Garstka "Wybrańców Narodu" nie może lub boi się "Ciemnogrodu", który jest w mniejszości, ale skutecznie blokuje wszystko co jest osiągnięciem współczesności, ze strachu, ze swojej głupoty lub niewiedzy. Oczywiście nawet interpretacja pewnych Kanonów jest jak w średniowieczu lub z epoki kamienia łupanego. Tak, za to skutecznie łupią naród z mamony (np. radary, podatek za zjedzenia pączka ufundowanego przez pracodawcę) i wpierają, że czarne jest czarne, a białe jest białe. Ten wpis dzisiejszy jest ku pokrzepieniu, ażeby wystąpiły siły i zadały odpór Ciemnogrodowi, wskazały jego miejsce w szeregu, a raczej na dnie, takim jak ja poczułem cytując wcześniej. Była ... Ciemność ... i stała się Światłość ...

Komentarzy: 0

Strony